
Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię, nauczajcie wszystkie
narody - słowa te czytamy w Ewangelii św. Marka i św. Mateusza, a pozostają
one ostatnim życzeniem Jezusa - nakazem skierowanym do uczniów przed
Wniebowstąpieniem. Zbawiciel nasz pragnie, aby nie zginął żaden człowiek,
aby wszyscy doszli do poznania i przyjęcia Jego zbawczego orędzia, Jego miłości,
którą umiłował nas aż do końca, aż do krzyża... Każdy, kto poznał i
przyjął naukę Pana, jest zobowiązany do nieustannego jej przekazywania, a
rozpoczyna się ono już w najmniejszej wspólnocie Kościoła, jaką jest
rodzina: od świadectwa wiary rodziców, przyjęcia z radością daru nowego
życia i chronienia go, nauki znaku krzyża i pierwszych modlitw, życia
sakramentami, umiejętności przebaczania i wzajemnego darowania uraz, wierności
przykazaniom - tak bardzo
niepopularnym w ostatnich czasach - przyjęcia i ofiarowania cierpienia, bólu,
krzyża...
W d
niu 26 października 2003 roku - na zakończenie przeżywanego
corocznie Tygodnia Misyjnego - odbyła się niecodzienna
uroczystość. S. Magdalena Łagowska OSB powróciła do swej rodzinnej p
arafii
w Janowcu koło Puław, by u źródeł swej wiary, z rąk Księdza Proboszcza
i Przełożonej Generalnej Matki Martyny Wysockiej, otrzymać szczególną
misję - krzyż na drogę do dalekiego Ekwadoru - znak, że nie jest sama i ślad
Tego, z Którym i dla Którego ma głosić pracować
wyruszając do dalekiego kraju. Zgromadzenie od kilku lat posługuje wiernym w
Santo Domingo de los Colorados poprzez ewangelizację - katechizację,
nauczanie w szkole, prowadzenie świetlicy dla dzieci z ulicy i punktu
medycznego dla chorych, których nie stać na leczenie.
Podczas uroczystej Eucharystii o godz. 10.00 - wzbogaconej
oprawą liturgiczną Si
óstr
przybyłych z różnych stron Polski i Słowem Bożym wygłoszonym przez
Siostrę Mistrzynię
Nowicjatu
Teresę Wolską OSB - licznie zebrani wierni otoczyli misjonarkę swoją
modlitwą i życzliwością. W procesji z darami nie zabrakło i oryginalnego,
a zarazem wymownego symbolu ofiarowania przez dzieci - ubrane w ekwadorski strój
- miski ryżu, jakże często jedynego w ciągu dnia posiłku spożywanego
przez dzieci z ulicy w naszym ekwadorskim domu... W skierowanych - przez
poszczególne grupy parafialne - życzeniach, nie zabrakło słów wdzięczności,
zobowiązań do modlitwy i wsparcia. Po Mszy Świętej każdy mógł obejrzeć
przygotowaną wystawę pt.: "Dzieci z ul
icy" - ukazującą pracę Sióstr Benedyktynek
Misjonarek w Ekwadorze oraz spotkać się osobiście i otrzymać pożegnalny obrazek misyjny od nowej
misjonarki - juniorystki Siostry Magdaleny OSB.
O, Panie, Ty w krzyżu
przychodzisz dziś do mnie ze swoją mocą i łaską. Ty jesteś
Godzien, by zostawić nie tylko dom i rodzinę,
ale też Ojczyznę, która jest "jak dach domu, w którym jesteśmy
razem", by opuścić znajome przestrzenie nadwiślańskie i drzewa, polską
wigilię i polskie góry... Jesteś, Chryste, ważniejszy niż wszystko i
czekasz na mnie także w Ekwadorze, bo kochasz każdego człowieka i pragniesz
jego zbawienia.
Oto ja - poślij mnie!...